piątek, 18 maja 2012

[Recenzje] Uszkodzony netbook i serwis Acer

   Czasami przychodzi taki moment, że jakieś nasze urządzenie ulega awarii i trzeba skorzystać z serwisu. Tak też stało się z moim Acerem D260. Jest to netbook, który swojego czasu można było za niewielkie pieniądze nabyć razem z mobilnym internetem Orange.
  Pewnego pięknego dnia, gdy próbowałem włączyć komputer po prostu się nie uruchomił. Uszkodzeniu uległa płyta główna, najprawdopodobniej coś z układem zasilania. Znalazłem pudełeczko, wyjąłem kartę gwarancyjną i wyczytałem, że gwarancja była dwuletnia, więc jeszcze trochę czasu zostało. Wszedłem na stronę Acera, zacząłem zgłaszanie awarii i pojawił się komunikat mówiący o tym, że gwarancja się skończyła. Na szczęście cała sytuacja się wyjaśniła po jednym, szybkim telefonie do centrum obsługi klienta.
  Po około 48 godzinach od zgłoszenia otrzymałem email z informacją jak należy przygotować sprzęt do wysyłki, oraz etykietą i numerem listu przewozowego firmy UPS. Zamówiłem kuriera i po kolejnych dwóch dniach był w Czechach. Jeszcze tego samego dnia pojawił się kolejny email, tym razem z informacją o tym iż został on przyjęty i w przypadku jeśli naprawy nie obejmie gwarancja zostanie wykonana wycena naprawy. Następnego dnia przyszły kolejne dwa - pierwszy w okolicach godziny 10 informujący o rozpoczęciu naprawy i następny o 14 mówiący, że naprawa została zakończona, następne dwa dni i tego posta piszę już z naprawionego Acera (wymieniona została płyta główna, oprócz tego został dokładnie wyczyszczony i przeprowadzony został test wifi).
  Z czystym sercem stwierdzam, że jeśli chodzi o serwis firma Acer spisała celująco. Cała naprawa trwała około 2 tygodni, tylko i wyłącznie ze względu na to, że serwis znajduje się w Brnie :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz